Mistrzowstwo promocji w Internecie

Jeżeli nie wiesz jeszcze kim jest Piotr Michalak, to powiem Ci najpierw kim jest dla mnie. Jest osobą, której niestety nie spotkałem na początku mojej drogi w e-biznesie. Dla tego musiałem przebłąkać się przez liczne manowce i musiałem popełnić wiele błędów zanim doszedłem tu gdzie jestem.

Pierwsza rzecz, która urzeka w kontakcie z Piotrem to jego bardzo młody wygląd. Można go z tego powodu zlekceważyć tak jak Luke Skywalker zlekceważył w pierwszym spotkaniu mistrza Yoda. Ja sam zlekceważyłem sprzedawany przez niego system mailingowy FUMP (a miałbym teraz Netmailera za darmo!)i przeleciałem po łebkach zapowiedzi Systemu Produkcji Pieniędzy

Spotkałem mistrza Yoda

Pod koniec zeszłego roku obejrzałem jedno jego video z bloga, przyszło chyba w mailingu od Piotra Majewskiego z Implebota. I potem szukałem go rozpaczliwie w sieci, zgubiłem emaila z linkiem, nie kojarzyłem nazwiska. Czujesz ten ból!

Szczęśliwym trafem dotarłem na szkolenie Zmasowany Atak, o wprowadzaniu produktów na rynek – będę je stosował w najbliższej premierze super produktu Attack Squadrona. ZA powalił mnie na ziemię, pozbawił złudzeń i przeczołgał przez hałdę żwiru. Dał też dużo energii i nadziei na przyszłość. Poczucia, że sukces jest możliwy, jest w zasięgu ręki.

Piotr Michalak wśród, hm…

Co oferuje Piotr Michalak?

Wiarygodność

Najpierw napiszę o wiarygodności. Piotr Michalak jest rekordzistą sprzedaży szkoleń e-biznesowych dla małych i średnich firm, takich jak Twoja.. Jego, nie pobity jeszcze w Polsce rekord sprzedaży to ponad 120 000 zł netto w 10 godzin. Poznanie metod sprawiających, że na początek sprzedaży ludzie czekają przed komputerami obawiając się, że zabraknie dla nich miejsc na szkoleniu, jest w zasięgu Twojej ręki. Czy znasz taką firmę modelarską Wingnut Wings? Jej sukces wynika ze stosowania analogicznych metod jakie promuje Piotr Michalak. I to byłoby na tyle.

Nowe szkolenie

Chciałem wręcz napisać Nowa Nadzieja…  ale ta cześć była przed ponownym pojawieniem się Yody. Przejdźmy do rzeczy:  dzisiaj dostałem od Piotra email z informację o zbliżającej się promocji szkolenia „Wielka Księga Promocji w Internecie”. Bez jego obejrzenia raczej trudno odnieść sukces w sprzedaży w sieci. Jak pozostałe produkty Piotra, jest to zestaw szkoleń video, które możesz sobie obejrzeć w stosownym czasie. Do 5 września można je kupić w promocyjnej cenie 50%. Zajrzyj a pozbędziesz się wątpliwości:

zobacz szczegóły

Zasady komentowania

Serdecznie zapraszam do komentowania. Ciekawe uzupełnienia treści wpisów i dyskusje z innymi komentatorami są zawsze wielką wartością bloga.

Pamiętaj jednak o zamieszczaniu takich komentarzy, jakie sam byś chciał mieć na swoim blogu. Jasnych, na temat, mających konkretną treść.

Możesz zamieścić jeden link w treści komentarza. Osoby regularnie zamieszczające wartościowe komentarze dostają przywilej zamieszczania linków dofollow. Komentarze są moderowane w trosce o jakość bloga. Śmieci są bezwzględnie kasowane.

banner ad

6 komentarzy to “ “Mistrzowstwo promocji w Internecie”

  1. Seba (1 comments) napisał(a):

    Siła tkwi w promocji, przykładem są na przykład promocje last minute na noclegi w hotelach. http://www.hotelpolska.com.pl

  2. Wojtek Bułhak (26 comments) napisał(a):

    Tu taj chodzi o coś bardziej złożonego. Promocja w stylu last minute, to taki rodzaj promocji – coś się nie sprzedało to opchnijmy puki jeszcze ważne.

    Piotr pokazuje jak docierać do klientów i podgrzewać ich. Taka promocja to oferowanie czegoś wartościowego wyselekcjonowanym klientom i podgrzewanie atmosfery przez stopniowe ujawnianie dodatkowych szczegółów oferty i podnoszenie ceny.

  3. Zbyszek Grabowski (1 comments) napisał(a):

    Warto dodać, że takie podgrzewanie klientów może znaleźć zastosowanie tylko w niektórych branżach, a konkretnie w takich gdzie trudno jednoznacznie określić wartość usługi jak to ma miejsce np. w przypadku szkoleń.

    W sytuacji sprzedaży produktów fizycznych, zwłaszcza homogenicznych, taki numer nie ma szans. Po prostu klient pójdzie gdzie indziej i tyle.
    W przypadku usług takich jak świadczone przeze mnie czyszczenie techniczne i usuwanie graffiti też nie widzę miejsca dla tego typu zagrywek.

    Zresztą samo podgrzewanie klienta to tylko jeden z elementów układanki, taki czubek góry lodowej 😉 Do tego dochodzi cała otoczka związana z budowaniem swojej marki na rynku, komunikacją z klientami itd.

    • Wojtek Bułhak (26 comments) napisał(a):

      Warto zapoznać się z którymś z darmowych wideo na stronie Piotra.
      http://www.strategie-rozwoju.pl/blog/
      Zobaczysz, że w większości branż można zastosować te metody. Klienci maja wiele, często nieuświadomionych potrzeb, które mogą znacząco wpłynąć na sprzedaż. Wyjątkiem są produkty typu n.p usługi ślusarskie kiedy zgubisz klucz. Muszą być na już, i potem nie są potrzebne.

  4. Zbyszek (1 comments) napisał(a):

    Mi Piotr otworzył oczy mówiąc jak wazna jest osobowość w biznesie. Przyznam, że pomijałem te temat i sztucznie chowałem się za plecami innych. Jak mogłem tego nie widzieć skoro sam lgnę do ludzi z charakterem.

  5. Michał / Pierwszywgoogle.pl (1 comments) napisał(a):

    Otrzymałem maila o naturalnej tendencji do niezauważania tego co mamy i od razu przyszła mi na myśl książka opisująca postac Nicka (http://gloria24.pl/nick-vujicic-bez-nog-bez-rak-bez-ograniczen) naprawdę otwiera oczy na nową perspektywę postrzegania naszego położenia względem potrzeb, pragnień i samooceny 😉 Polecam wszystkim zmartwionym, niewdzięcznym i niedoceniającym.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.